Słuchaj, podróżuj, doświadczaj

Festiwal muzyki tradycyjnej w malezyjskim lesie deszczowym, taniec na stołach przy wściekłych trąbkach w serbskiej knajpie lub ekstatyczny wir i uniesienia w uduchowionym Radżastanie. Czujesz, że music travel jest dla Ciebie?

A może zanurzenie się w nostalgię mourny na Wyspach Zielonego Przylądka, salsa survival w wilgotnym od potu kolumbijskim Cali czy spływ Gambią w canoe w głąb szalonego trójkowego rytmu M’balax, którego nie zatańczył jeszcze żaden biały człowiek…

Music travel to nowy wymiar podróży. Lokalna muzyka jest jednym z najwspanialszych źródeł doświadczania obcej kultury. Pozwala w nią wejść bez słów i smakować wszystkimi zmysłami. Poznać ludzi i ich codzienność.

Twoje serce zabije w nowym rytmie. Znajdziesz się u źródła bliskich Ci emocji. Zatracisz się w tańcu – nawet jeśli w podstawówce, tak jak ja, pochmurnie podpierałeś ściany!

Od wczesnej młodości chłonąłem każdą zasłyszaną nutę, szukałem nowych gatunków i nieznanych wykonawców.

Tak zaczęła się moja pasja do World Music, którą realizuję w podróżach.

Zajawione wyjazdy to tylko skrawki  z muzycznego wachlarza, jaki chciałbym przed Tobą otworzyć.

Od wielu lat pracuję, jako muzyczny dziennikarz i radiowy prezenter. O swojej muzycznej pasji opowiadam w RadioJAZZ.FM i na łamach Jazz Pressu w rubryce World Feeling.


Przykładowe wyprawy

Malezja i Borneo – trekking przez dżunglę zakończony Rainforest World Music Festival – tropikalny festiwal muzyki świata. Na finał wielkomiejskie Kuala Lumpur Music Tour – to rockowa stolica Azji. Wymiata!

Serbia – dziki szał na Guča Trumpet Festival i nie mniej żywiołowa belgradzka scena Turbo Folk w barach i lokalnych tancbudach. Taniec na stole gwarantowany!

Wyspy Zielonego Przylądka – podróż śladem Cesarii Evory i nostalgicznej mourny zakończona na afrykańsko-karaibskim Kriol Jazz Festival.

Południe USA – chcesz pójść na żywioł orkiestr dętych w Nowym Orleanie? Zaliczyć hedonistyczny odlot na Mardi Gras? Kochasz tańczyć do frankofońskiego rytmu Cajun i Zydeco? A może powrót do źródeł bluesa w delcie Mississippi? W Stanach jest każda nuta!

Senegal i Gambia – M’balax Tour, czyli próba zatańczenia najbardziej połamanego rytmu Afryki Zachodniej! Nocne kluby, warsztaty muzyczne i afrykański luz. Dzika przyroda i delikatne struny kory na ukojenie.

Indie i Radżastan – metafizyczna podróż przez bezdroża Radżastanu do fortu Mehrangarh na wieloetniczny Rajasthan International Folk Festival. Mocna przygoda i duchowa podróż. Nie tylko dla uduchowionych.